Electron i Tauri 2 VS Avocado & Avoraiser

Electron i Tauri 2 idą w „szerokość”. Ja poszedłem w „głębię”.
Dlaczego w 2026 roku wciąż opłaca się pisać prawdziwie natywne aplikacje pod Windows?
​Nowoczesne frameworki, takie jak wydane niedawno Tauri 2, robią imponującą robotę w dostarczaniu aplikacji na Windows, macOS, Androida i iOS z jednej bazy kodu. To świetne narzędzia do szybkiego prototypowania. Ale jako inżynierowie musimy być szczerzy co do kosztów tej wygody.
​Pójście „w szerokość” oznacza, że pod maską Twoja aplikacja desktopowa to de facto strona internetowa.
​Użytkownik klika przycisk. Co się dzieje w architekturze WebView (Tauri/Electron)?
​System ładuje ciężki silnik przeglądarki (np. WebView2, który sam potrafi ważyć >100 MB).
​Przetwarza HTML i CSS.
​Wykonuje JavaScript na frontendzie.
​Przepycha żądanie przez warstwę IPC do backendu (np. w Rust).
​Dopiero wtedy komunikuje się z systemem operacyjnym.

​Efekt?
Ogromny narzut pamięci RAM i pliki instalacyjne rosnące w oczach.
​Jako twórca Avocado (polskiego języka programowania) i frameworka Avoraiser, obrałem zupełnie inną filozofię: ekstremalną „głębię” i powrót do korzeni. Zamiast budować kolejne warstwy abstrakcji, uderzam bezpośrednio w serce Windowsa – czyste WinAPI oraz GDI+.
Jak to wygląda w liczbach?

​400 ujednoliconych funkcji dedykowanych wyłącznie do budowania UI (wszystko w czytelnym standardzie snake_case). Koniec z toną boilerplate’u.
​700 funkcji w całym ekosystemie Avocado.
​62 -100 KB – tyle waży skompilowany, w pełni funkcjonalny plik .exe.
​Brak zależności: Nie wymagasz od użytkownika instalowania środowisk .NET, Javy czy silników WebView.
​Kiedy w Avoraiserze wywołujesz funkcję create_button, system operacyjny natychmiast rysuje przycisk na ekranie. Zero renderowania HTML. Zero warstw pośrednich.

Już niedługo opublikuję kod źródłowy na moim GitHubie w modelu Source Available (podwójna licencja). Wraz z nim wypuszczę najnowszą, jeszcze potężniejszą wersję ekosystemu Avocado. Będziecie mogli sami zajrzeć „pod maskę” i zobaczyć, jak ten silnik działa od środka, a w przypadku projektów komercyjnych – płynnie przejść na licencję biznesową.
​Tworzę to narzędzie dla inżynierów i software house’ów, którzy mają dość „puchnących” programów i chcą dostarczać oprogramowanie o bezkompromisowej wydajności.
​Wolicie pisać aplikacje desktopowe w technologiach webowych (HTML/JS), czy tęsknicie za czystą wydajnością natywnych rozwiązań? Zostawcie follow, żeby nie przegapić premiery na GitHubie, i dajcie znać w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *